
MAN BUS Sp. z o. o. Starachowice
PKC GROUP Motherson
OKIN
EURO VIG
- kiedy byłeś w pracy, a kiedy na urlopie - kiedy byłeś chory - kiedy byłeś na nadgodzinach, a kiedy odbierałeś godziny i pozwoli - podsumować ilość wykorzystanego urlopu w ciągu roku - obliczyć szacowaną wysokość Twojego wynagrodzenia - obliczyć wysokość potrąceń i dodatków do wynagrodzenia - obliczyć wysokość premii Sprawdź sam i zapomnij o zapisywaniu tych danych w zeszycie...
Majowe zebranie Komisji Międzyzakładowej rozpoczęło się przyjęciem do Związku 24 nowych członków. Następnie przewodniczący Jan Seweryn omówił sytuację w firmach, które Komisja obejmuje swoim działaniem. Jeżeli chodzi o firmę "Gegenbauer" to zdecydowano, że w najbliższych dniach należy umówić spotkanie z prezesem Kotarbą, podczas którego omówiona zostanie sprawa podwyżek płac. W dniu 6 maja odbędzie się Walne Zebranie Delegatów NSZZ "Solidarność" w Philips Morris Polska, w którym udział wezmą delegaci z Oddziałowej Organizacji Związkowej w Starachowicach Adam Dudek i Edward Szewczykowski. Kolejną firmą, w której sytuację przedstawił przewodniczący to PKC. W firmie tej pracownicy nie odczuli podwyżki płac, ponieważ wypłacono im premię w zaniżonej wysokości. Ponadto wielu pracownikom szczególnie z długoletnim stażem zawodowym obniżono grupy zaszeregowania. Komisja uznała to za skandal. Sprawę obniżki grup postanowiono omówić z Zarządem firmy. Kolejną sprawą w PKC to zakończenie sporu zbiorowego. W zasadzie porozumienie o jego zakończeniu można by podpisać gdyby nie afera z obniżaniem grup. Dlatego Komisja zdecydowała o niepodpisywaniu porozumienia do czasu wyjaśnienie sprawy. J. Seweryn poinformował o złożeniu przez niego wniosku o spotkanie NSZZ "Solidarność" z przedstawicielami Zarządu PKC (Timemm, Abramem i A. Kiepas), ale na chwilę obecną nie ma na tę propozycję odpowiedzi. W dalszej części zebrania omówiono sytuację w MAN. Jak stwierdził przewodniczący nie ma jakiejkolwiek woli Zarządu firmy do rozwiązania problemów, jakie zgłosiła "Solidarność". Wprost przeciwnie Zarząd prowadzi politykę ignorowania stanowiska Związku i podejmuje decyzje dotyczące spraw pracowniczych bez uzgodnienia z "Solidarnością". W związku z tą sytuacją podtrzymano decyzję o przeprowadzeniu w dniu 5.05.2011 pikiety. Odbędzie się ona w dwu turach. Pierwsza tura dla II zmiany zorganizowana zostanie na parkingu przyzakładowym a druga dla zmiany I przed Biurowcem Głównym. Ustalono role poszczególnych członków Komisji podczas trwania akcji protestacyjnej.
W związku z napięta sytuacją w firmie spowodowaną przedłużającymi się rozmowami na temat podwyżki płac kwietniowe spotkanie Komisji Międzyzakładowej odbyło się nie w środę jak to jest w zwyczaju, ale we wtorek (5 kwietnia). Podczas spotkania przyjęto do Związku 30 nowych członków. Przewodniczący Komisji Jan Seweryn omówił sprawę podpisania porozumienia płacowego w PKC a także przebieg spotkania z nowym prezesem PKC Jurgenem Timem. Następnie przewodniczący przedstawił przebieg wszystkich spotkań z przedstawicielami Zarządu MAN-a jakie odbyły się w ostatnich dniach. Ocenił także zachowanie ZZ "Metalowcy", który wyłamał się z ze wspólnych ustaleń, jakie poczynione były w sprawie podwyżki płac. Członkowie Komisji wyrazili oburzenie w związku z artykułami prasowymi, w których przewodniczący ZZ "Metalowcy" Wojciech Petrus oskarża "Solidarność" o działanie na szkodę pracowników. W dalszej części zebrania odbyła się długa dyskusja dotycząca poważnego problemu, jakim są rozmowy płacowe w MAN-ie. W sprawie tej wypowiadali się wszyscy członkowie Komisji i przedstawiali opinie pracowników poszczególnych wydziałów. Z ich relacji wynika, że zdecydowana większość pracowników nie wyraża zgody na podwyżkę w wersji zaproponowanej przez Zarząd. Mając na uwadze opinię załogi a także to, że Zarząd nie wyraża jakiejkolwiek woli ustępstw Komisja Międzyzakładowa zdecydowała o podjęciu działań, które wymuszą na pracodawcy zmianę nastawienia do sprawy podwyżki płac i zmniejszania dysproporcji pomiędzy zakładami w Starachowicach i Sadach. Rozważano różne rożne wersje akcji protestacyjnych do strajku włącznie. Kolejnym punktem obrad była informacja przewodniczącego o zmniejszaniu płac długoletnim pracownikom przesyłanym na inne wydział. Uznano to za rzecz skandaliczną. J. Seweryn poinformował o rozpoczęciu zbierania podpisów pod projektem ustawy o płacy minimalnej. Wszyscy członkowie Komisji otrzymali listy, na które będą wpisywane osoby popierające projekt "Solidarności".
Dzisiaj późnym popołudniem przedstawiciele NSZZ "Solidarność" podpisali porozumienie o podwyżce płac w PKC Group Poland. Podpisany został także regulamin wynagradzania i premiowania i taryfikator płac. Podwyżka wejdzie w życie z dniem 1 kwietnia. Podwyżka jest zróżnicowana a jej wysokość dla poszczególnych pracowników jest uzależniona od grupy zaszeregowania danego stanowiska pracy. Przy okazji podwyżki płac dokonane zostanie przeszeregowanie znacznej ilości pracowników na wyższe grupy zaszeregowania. Z podwyżki wyłączeni zostali pracownicy, którzy przyjęci zostali do pracy w grudniu ubiegłego roku i w pierwszych miesiącach roku bieżącego. Pracownicy ci otrzymają podwyżkę za sześć miesięcy. Udało się nie dopuścić do obniżenia płacy pracownikom, którzy posiadają wyższe stawki niż te, które wynikają z grupy pracy, którą wykonują. Pracownicy ci otrzymają podwyżkę w mniejszej wysokości. Udało się wprowadzić do porozumienia inny korzystniejszy dla pracowników zapis dotyczący jubileuszów. Od teraz wysokość nagród jubileuszowych będzie się zwiększać, co pięć lat a nie jak dotychczas, co dziesięć lat. Pracodawcy nie udało się przeforsować likwidacji dodatku szkodliwego. Dodatek ten będzie w PKC nadal funkcjonował. Podpisanie porozumienia nie oznacza, że zakończony został wszczęty przez "Solidarność" w ubiegłym roku spór zbiorowy. Spotkanie w sprawie sporu zbiorowego odbędzie się w najbliższych dniach. Mamy nadzieję, że przy dobrej woli obydwu stron uda się podpisać porozumienie kończące ten spór. Jeżeli chodzi o rozmowy płacowe w MAN to sprawa nie wygląda najlepiej. W dniu dzisiejszym odbyło się spotkanie związków zawodowych z prezesem Kobrigerem i prezesem Ziętkiewiczem. Prezes Kobriger odrzucił wszystkie propozycje "Solidarności" i podtrzymał swoje tzn. 4% podwyżki płacy zasadniczej pracownika od 1 kwietnia, 2% dodatkowej premii od 1 kwietnia i dalsze 2% od października. Premia uzależniona miałaby być od oceny pracownika przez przełożonego. O wysokości podwyżki pracowników umysłowych decydowałby ich przełożony. Nasza propozycja była następująca: 4% podwyżki od kwietnia liczone od średniej płacy zakładowej (2410zł) dla każdego pracownika, 4% premii od kwietnia według prostych kryteriów, które uniemożliwiałyby subiektywną ocenę pracownika przez przełożonego, co gwarantowałoby realną możliwość otrzymania premii w pełnej wysokości. Niestety nasze propozycje zostały odrzucone podobnie jak nasz postulat, aby zbliżać płace pracowników w Starachowicach do płac pracowników w Sadach. W dniu dzisiejszym po spotkaniu z prezesami odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Komisji Międzyzakładowej, podczas którego Komisja ustosunkowała się do dzisiejszych rozmów i zajęła w tej sprawie stanowisko. Zostanie ono przedstawione prezesowi w dniu jutrzejszym na spotkaniu, które zapowiedziane jest na godzinę 12.30. Stanowisko Komisji poprzedziła szeroka konsultacja na wydziałach.
Spotkanie w sprawie podwyżki płac w MAN-ie odbyło się w dniu wczorajszym. Brali w nim udział prezesi Kobriger i Ziętkiewicz. Związki zawodowe podtrzymały swoje stanowisko, co do braku zgody na wprowadzenie w roku bieżącym tak zwanego elastycznego czasu pracy. Spotkało się to ze zdziwieniem panów prezesów, co jest o tyle niezrozumiałe, że w sprawie tej załoga wypowiedziała się jednoznacznie w dwu referendach. Co do podwyżki płac to prezes Kobriger przedstawił najpierw sytuację firmy. Z jego wypowiedzi wynikało, że firma ponosi duże straty związane z przestojami, przyjmowaniem nowych pracowników i spodziewanym zatrudnianiem pracowników w godzinach nadliczbowych. Spotkało się to z ripostą przedstawicieli "Solidarności", że wobec planowanego potężnego wzrostu produkcji straty spowodowane przestojami zostaną nadrobione. "Solidarność" nie zgodziła się także z twierdzeniem, że zatrudnianie nowych pracowników to koszty. Związek uważa, że jest to inwestycja, która w krótkim czasie zwróci się z dużą nawiązką. W dalszej części spotkania prezes Kobriger zaproponował podwyżkę w wysokości 4% za co między innymi związki mają się zgodzić na rezygnację z premii rocznej za rok 2011. Prezes zdecydowanie wypowiedział się przeciwko wyrównywaniu płac pracowników w Starachowicach do poziomu płac pracowników w Poznaniu. Swoje stanowisko, co do propozycji prezesa związki zawodowe przedstawią na kolejnym spotkaniu, które odbędzie się w dniu 23 marca. Na chwilę obecną można powiedzieć, że "Solidarność" uznaje propozycję za mało poważną. Jeżeli chodzi o PKC to w dniu dzisiejszym odbyło się spotkanie z przybyłym z Finaldii prezesem PKC Harrim Ojalą podczas którego poinformował on o odwołaniu z funkcji prezesa PKC Group Poland Janne Lampeli a powołaniu na tę funkcję Jurgena Tima. Nowy prezes jest Niemcem zamieszkałym w Kanadzie. W dalszej części spotkania prezes poinformował, że w związku z żądaniami MAN-a, który jest jedynym zleceniodawcą na produkowane przez PKC wiązki elektryczne obniżki cen na te wyroby firma będzie musiał ograniczać koszty. Ma to między innymi związek z zakupieniem przez PKC firmy SEGU, która ma zakłady na Ukrainie i w Polsce w Sosnowcu. W chwili obecnej zarząd główny PKC prowadzi prace nad zmianami organizacyjnymi firmy, co może skutkować między innymi przenoszeniem produkcji do nowo zakupionych zakładów. Decyzje o tym, co, w którym zakładzie będzie produkowane podjęte zostaną po przeanalizowaniu kosztów produkcji w poszczególnych zakładach. W chwili obecnej w zakładzie w Sosnowcu jest sporo niewykorzystanej powierzchni produkcyjnej jak również placu. Nie trudno się domyślić, że część wiązek produkowanych w Starachowicach może zostać przeniesiona do Sosnowca gdzie najprawdopodobniej płace są jeszcze niższe niż w Starachowicach. Prezes nie odpowiedział na pytanie, czy może to mieć wpływ na zatrudnienie w starachowickim zakładzie PKC. Jeżeli chodzi o koszty to PKC ponosi ogromne wydatki za wynajmowanie od MAN-a hali produkcyjnej. Co do podwyżek płac to rozmowy na ten temat będą się odbywały w przyszłym tygodniu z nowym prezesem Jurgenem Timem. Niestety termin wprowadzenia podwyżek przesuwa się na miesiąc kwiecień. Przedstawiciele NSZZ "Solidarność" zdecydowanie się temu sprzeciwili stwierdzając, że jest to krzywdzące dla pracowników, którzy podwyżek nie otrzymują już od trzech lat.
Załóż konto
Nie pamiętam hasła
Solidarność w
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
Ostatnio dodane
Ostatnio na forum
Statystyki
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
Top tygodnia
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
|