
MAN BUS Sp. z o. o. Starachowice
PKC GROUP Motherson
OKIN
EURO VIG
- kiedy byłeś w pracy, a kiedy na urlopie - kiedy byłeś chory - kiedy byłeś na nadgodzinach, a kiedy odbierałeś godziny i pozwoli - podsumować ilość wykorzystanego urlopu w ciągu roku - obliczyć szacowaną wysokość Twojego wynagrodzenia - obliczyć wysokość potrąceń i dodatków do wynagrodzenia - obliczyć wysokość premii Sprawdź sam i zapomnij o zapisywaniu tych danych w zeszycie...
W dniu dzisiejszym odbyło się kolejne spotkanie Zarządu MAN Bus ze związkami zawodowymi podczas, którego omawiano sprawę redukcji zatrudnienia o 860 osób. Niestety główne postulaty „Solidarności”, a więc wdrożenie programu dobrowolnych odejść i wypłaty pracownikom zatrudnionym w MAN na umowach na czas nieokreślony (90 osób) i na czas określony (250 osób), sześciomiesięcznych odpraw, poza tym co gwarantuje Kodeks Pracy, zostały przez Zarząd odrzucone. W związku ze stanowiskiem Zarządu „Solidarność” wystosowała pismo w którym stwierdza, że nie podpisze porozumienia, które jest dla zwalnianych pracowników niekorzystne i nie uwzględnia rozwiązań proponowanych przez Związek.
Trwają pseudonegocjacje pomiędzy związkami zawodowymi, a Zarządem MAN-a dotyczące zwolnienia 860 osób. Przebieg tych „negocjacji” to klasyczny przykład, jak negocjacje nie powinny wyglądać. No, bo co to za negocjacje, gdy do strony przeciwnej nie docierają żadne argumenty i nie są uwzględniane żadne postulaty związkowe. Mało tego. Strona pracodawcy wprowadza w błąd pracowników i opinię publiczną, co do dbałości o zwalnianych pracowników i o odprawy, jakie mają oni otrzymać. A prawda jest taka, że odprawy, i to w bardzo ograniczonej wysokości, ma otrzymać zaledwie około 90 pracowników. Większość pracowników, a więc 770 osób, ma odejść z firmy z niczym! Skandal to mało powiedziane. To są standardy międzynarodowego koncernu. „Solidarność” zaproponowała konkretne rozwiązania, które złagodziłyby uderzenie w ciężko pracujących ludzi. Pierwsze, co powinno być w tej chwili zrobione to uruchomienie programu dobrowolnych odejść, a drugie to prawdziwe, a nie wirtualne odprawy. Jeszcze inną sprawą jest pozbawienie wszystkich pracowników MAN-a premii rocznej. To kolejny skandal. A wszystko to dzieje się tuż przed Świętami Bożego Narodzenia.
Dzisiaj następna osoba z PKC wstąpiła do NSZZ "Solidarność".
Jak powiedział Mahmet Sermet rozmowy płacowe mogą się rozpocząć dopiero po podpisaniu porozumienia dotyczącego zwolnienia 860 pracowników. Tego to już się komentować nie da w kulturalny sposób.
Odbyło się ono 5 grudnia i właściwie nie wniosło do sprawy niczego nowego. Zarząd zdecydowanie odrzucił propozycję „Solidarności” dotyczące programu dobrowolnych odejść jak również postulat wypłaty premii rocznej stwierdzając, że pracownicy sami z tej premii zrezygnowali nie zgadzając się na wprowadzenie tak zwanego elastycznego czasu pracy. Wstępnie ustosunkowano się do pisma „Solidarności”. Niestety było to podtrzymanie tego, o czym Zarząd mówił wcześniej. Kolejne spotkanie zaplanowano na najbliższy piątek (9 grudnia).
Załóż konto
Nie pamiętam hasła
Solidarność w
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
Ostatnio dodane
Ostatnio na forum
Statystyki
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
Top tygodnia
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
|