
MAN BUS Sp. z o. o. Starachowice
PKC GROUP Motherson
OKIN
EURO VIG
- kiedy byłeś w pracy, a kiedy na urlopie - kiedy byłeś chory - kiedy byłeś na nadgodzinach, a kiedy odbierałeś godziny i pozwoli - podsumować ilość wykorzystanego urlopu w ciągu roku - obliczyć szacowaną wysokość Twojego wynagrodzenia - obliczyć wysokość potrąceń i dodatków do wynagrodzenia - obliczyć wysokość premii Sprawdź sam i zapomnij o zapisywaniu tych danych w zeszycie...
Niedawno otwierano w starachowickim zakładzie MAN-a produkcję korpusów luksusowych autobusów turystycznych a tu nagle gruchnęła wiadomość, że produkcja ta będzie zlikwidowana i przeniesiona do MAN-owskiego zakładu w Turcji. Na szczęście nie będzie się to wiązało ze zwolnieniami pracowników zatrudnionych przy tej produkcji. W dniu wczorajszym odbyło się spotkanie prezesa starachowickiego zakładu MAN-a Stanisława Ziętkiewicza z pracownikami, podczas którego poinformował on o planach przeniesienia produkcji i jednocześnie uspokajał pracowników, aby nie obawiali się zwolnienia z pracy. Każda z około 55 osób pracujących przy budowie autobusów turystycznych otrzyma ofertę innej pracy na innym wydziale. Być może będzie się to wiązało z przekwalifikowaniem, ale każdy, kto zechce dalej w MAN-ie pracować ofertę nowej pracy otrzyma. Produkcja turystycznych autobusów wygaszana będzie stopniowo a ostateczne jej zaniechanie nastąpi z dniem 31 stycznia 2015 roku. Przeniesienie starachowickiej produkcji do Turcji ma bezpośredni związek z likwidacją autobusowego zakładu MAN-a w niemieckim mieście Plauen. To właśnie do Plauen transportowane są wykonywane w Starachowicach korpusy autobusów turystycznych. Tam są one lakierowane i kompletnie wyposażane. Dziennie ze Starachowic do Plauen wysyłane jest około dwóch korpusów. Likwidacja zakładu w Plauen spowodowana jest wysokimi kosztami produkcji w tym zakładzie. Produkcja z tego zakładu przeniesiona zostanie również do Turcji. Zakład w Plauen zatrudnia 420 pracowników. Pracownicy ci również otrzymają oferty pracy w jednym z zakładów Volkswagen-a. Trzeba wyjaśnić, że koncern Volkswagen jest właścicielem koncernu MAN i propozycje nowej pracy odbędą się w ramach grupy Volkswagen. Związki zawodowe w Plauen wyraziły niezadowolenie z powodu likwidacji zakładu i zapowiedziały protesty. Być może wesprą ich związkowcy ze zlokalizowanych w Polsce zakładów MAN-a i Volkswagena.Od dawna mówiło się, że sektor autobusowy MAN-a przynosi straty. Mówiło się także, że trzeba będzie podjąć działania mające na celu uzdrowienie sytuacji. Szło to jednak opornie, ale nabrało tempa po przyjęciu MAN-a przez Volkswagen-a. Likwidacja zakładu w Plauen jest pierwszym krokiem na drodze do rentowności autobusowych zakładów MAN-a. Czy ostatnim? Nikt z Zarządu nie chce nic więcej na ten temat powiedzieć. Wprawdzie krążą różnego rodzaju informacje, ale są to informacje niepotwierdzone, dlatego trudno powiedzieć na ile one są prawdziwe. Różnego rodzaju domysły i przypuszczenia wysuwają także media, ale też nikt z osób kompetentnych nie che jednoznacznie powiedzieć, co jest prawdą a co tylko spekulacjami. Co by jednak nie mówić to wszyscy wiemy, że w dobie ogromnej konkurencji na rynku autobusowym zmiany są konieczne, bo oznacza to dla tych zakładów być albo nie być. Miejmy nadzieję, że nie będzie to miało negatywnych skutków dla pracowników.
W dniu wczorajszym odbyło się comiesięczne zebranie Komisji Międzyzakładowej. Na wstępie przewodniczący Jan Seweryn omówił przebieg posiedzenia Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność", które odbyło się dzień wcześniej w Kielcach. Główny punktem posiedzenia Zarządu Regionu była sprawa właśnie rozpoczętej przez "Solidarność" akcji pod tytułem "Sprawdzam polityka" mającej bezpośredni związek z wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się 25 maja. Akcja ta ma na celu wystawienie rachunku posłom i senatorom za ich antyzwiązkowe i antypracownicze działania. Związek uruchomił stronę internetową na której można sprawdzić jak głosowali posłowie i senatorowie w sprawach istotnych z punktu widzenia związkowego i pracowniczego np. wydłużeniu wieku emerytalnego czy elastycznego czasu pracy. Działania NSZZ "Solidarność" zmierzają do tego, aby na tych, którzy kandydują do europarlamentu a popierali niekorzystne dla pracowników ustawy nie głosować. Kolejną sprawą, o której dyskutowano na Regionie było Walne Zebranie Delegatów Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność", które odbędzie się w dniu 30 czerwca.W dalszej części zebrania Komisji przyjęto do Związku czterech nowych członków. Następnie przewodniczący omówił sytuację w zakładach, które Komisja obejmuje swoim działaniem. W MAN jest wyjątkowo dobra sytuacja, jeżeli chodzi o zamówienia na autobusy. Jest dużo pracy i dlatego pracownicy pracują w godzinach nadliczbowych i odpracowują godziny przestojowe. Wiele kontrowersji wzbudza skrócenie okresu rozliczeniowego z siedmiu do pięciu miesięcy. Inną sprawą jest to, że niektórzy kierownicy nie przestrzegają zapisów porozumienia o czasie pracy. Związek wielokrotnie interweniował w tej sprawie i nieprawidłowości były usuwane. Wydaje się, że część kierowników nie zna zapisów porozumienia albo z premedytacją je łamie. W związku ze wzrostem produkcji a z drugiej strony w celu ograniczenia godzin nadliczbowych przyjęto do firmy 170 osób przez agencję pracy tymczasowej. W PKC niestety w dalszym ciągu pracownicy zatrudniani są na różnego rodzaju umowy śmieciowe. W najbliższym czasie Związek zwróci się do pracodawcy o rozmowy w sprawie Funduszu Socjalnego (zwiększenie wysokości dofinansowania do wypoczynku organizowanego we własnym zakresie - popularnie zwanego wczasami pod gruszą) i podwyżki wynagrodzeń. Przewodniczący poinformował o Walnym Zebraniu Delegatów Sekcji Krajowej Przemysłu Motoryzacyjnego, które odbędzie się w dniach 29-30 maja. Naszą Komisję będzie na WZD Sekcji reprezentowało trzech delegatów. Następnie Jan Seweryn krytycznie odniósł się do postawy części pracowników MAN-a, którzy korzystają z tego, co Związek dla załogi robi, ale do "Solidarności" nie wstępują. Ostatnio działania Związku doprowadziły do przekształcenia 140 umów terminowych w umowy na czas nieokreślony i podniesienia grup zaszeregowania 44 osobom. Niestety zaledwie kilka osób z tych, które otrzymały stałe umowy o pracę i z tych, którym podniesiono grupy zaszeregowania zapisało się do Związku. Reszta jak stwierdził przewodniczący żeruje na działalności Związku co jest bulwersujące i niuczciwe. Na zakończenie zebrania omówiono sprawę wyborów prezydenckich w Starachowicach i wyrażono nadzieję, że obradujący w dniach 6 i 7 maja Trybunał Konstytucyjny uzna za niezgodne z prawem wydłużenie wieku emerytalnego.
W dniu 2 kwietnia odbyło się zebranie Komisji Międzyzakładowej. Jak zwykle pierwszym punktem zebrania było przyjęcie do Związku nowych członków. Tym razem przyjęto 12 osób. Następnie przewodniczący Komisji Jan Seweryn poinformował zebranych o spotkaniu członków Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność" z przewodniczącym Komisji Krajowej "Solidarności" Piotrem Dudą, które odbyło się w dniu 1 kwietnia. Piotr Duda odwiedził Region w związku z finałem Konkursu Wiedzy o Solidarności, który od kilkunastu lat organizuje świętokrzyska "Solidarność". W zebraniu Zarządu Regionu uczestniczyli laureaci konkursu. Było ich w sumie dziesięć osób. Laureatom wręczono nagrody ufundowane przez przewodniczącego Komisji Krajowej, Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność", kielecki Oddział IPN i poszczególne komisje zakładowe z Regionu. Jedną z nagród ufundowała nasza Komisja Międzyzakładowa. Nagrodę wręczyli przewodniczący Komisji Jan Seweryn i przewodniczący KK Piotr Duda. Po zakończeniu spotkania z laureatami Piotr Duda poinformował członków Zarządu Regionu o aktualnych działaniach Związku, planach na przyszłość i odpowiadał na zadawane z sali pytania. Kolejnym punktem obrad Komisji Międzyzakładowej było omówienie przez przewodniczącego sytuacji w firmach, w które Komisja obejmuje swoim działaniem. W MAN dochodzi do nieprzestrzegania Porozumienia o czasie pracy, ale Związek na bieżąco interweniuje w takich przypadkach u przedstawicieli pracodawcy i nieprawidłowości są usuwane. Dobrą informacją jest, że w końcu podjęta została decyzja o wypłacie premii od zysku koncernu. Będzie to prawie 30% płacy danego pracownika. Do firmy zostało przyjęte przez agencję pracy tymczasowej 74 osoby. Podczas zebrania Komisji Socjalnej dokonano zmian w Regulaminie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. W PKC nie udało się wynegocjować podwyżki wynagrodzeń gdyż jak twierdzi prezes Abram firma od początku roku przynosi straty. Bardzo wielu pracowników skarży się na znaczne pogorszenie warunków pracy w hali na ul. Radomskiej. Kolejnym problemem są umowy o pracę. W dalszym ciągu są one nieprzedłużane a część pracowników zatrudniana jest przez agencję pracy tymczasowej. W ZFŚS zmieniono niektóre zapisy, ale niestety nie udało się podnieść świadczenia urlopowego. Do sprawy wrócimy w czerwcu. W Gegenbauer nastąpił pat w sprawie zmian w regulaminach pracy, płacy i regulaminie ZFŚS. Wszystkie związki zawodowe nie zaakceptowały zmian zaproponowanych przez Zarząd firmy i wysunęły swoje propozycje, których z kolei nie zaakceptował Zarząd. Na chwilę obecną nie wiadomo jak się sprawy dalej potoczą. W dalszej części zebrania podjęto decyzję, aby w rocznicę powstania "Solidarności" zorganizować wystawę plakatów wydawanych w latach 1980-1981 przez Komisję Fabryczną NSZZ "Solidarność" w Fabryce Samochodów Ciężarowych w Starachowicach oraz dla członków Związku i ich rodzin festyn. Ustalono kolejność, w jakie członkowie Komisji uczestniczyć będą w oficjalnych delegacjach w uroczystościach patriotycznych i związkowych. Przewodniczący Komisji poinformował o szkoleniu, które odbędzie się podczas majowego posiedzenia Komisji a które będzie miało na celu poszerzenie wiedzy na temat działalności Komisji Międzyzakładowej. Szkolenie przeprowadzą eksperci z Zarządu Regionu. Następnie omówiono sprawę wyborów prezydenckich w Starachowicach. Zdecydowano, że Związek nie będzie popierał żadnego kandydata. Członkowie "Solidarności" będą głosować według własnego uznania.
W dniu dzisiejszym odbyło się spotkanie związków zawodowych z przedstawicielami Zarządu PKC Group. Tematem rozmów była sprawa podwyżki wynagrodzeń, o co postulowały związki zawodowe. Niestety dyrektor Abram w dosyć czarnych barwach przedstawił obecną sytuację firmy stwierdzając, że już od kilku miesięcy firma przynosi straty. W pierwszych miesiącach tego roku jest znaczny spadek produkcji i chociaż w marcu jest jej wzrost to przewiduje się, że kolejny spadek produkcji nastąpi w kwietniu i maju. Do złej kondycji firmy przyczyniają się koszty remontu hali, przeniesienie zakładu i nowe uruchomienia. W związku z przewidywanym spadkiem produkcji planuje się nieprzedłużenie części umów kończących się w marcu. Część osób zostanie ponownie przyjęta przez agencję pracy tymczasowej. Kolejną sprawą, o której mówił dyrektor Abram to konkurencja cenowa pomiędzy firmami produkującymi wiązki elektryczne. Jak stwierdził dyrektor wzrost kosztów produkcji, a tym jest wzrost płac, może spowodować, że firma straci klientów lub produkcja może zostać przeniesiona do zakładu, PKC który powstaje w Serbii. Ostatecznie ustalono, że do sprawy podwyżki wynagrodzeń wrócimy w połowie roku mając nadzieję, że sytuacja firmy ulegnie poprawie. Ustalono także, że od miesiąca marca nie będzie potrącana premia z tytułu 5S pracownikom, którzy przebywali na zwolnieniach lekarskich.
Załóż konto
Nie pamiętam hasła
Solidarność w
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
Ostatnio dodane
Ostatnio na forum
Statystyki
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
Top tygodnia
Dostęp do tych informacji mają tylko zalogowani użytkownicy
|