|
| Pracownik |
4.11.2024, 17:00
|
|
|
|
Dzień dobry. Mam pytanie jaki jest sens przychodzenia przez nas w soboty a co dopiero w niedzielę, skoro pracy praktycznie żadnej nie ma tylko chodzenie kręcenie się i chowanie po autobusach? Rozumiem że kierownik może poprosić aby przyjść w sobotę, ale w niedzielę? Wiadomo można odmówić ale każdy wie jak to się kończy... Czy firma to w ogóle kalkuluje? Jaki jest sens nas zmuszać do przyjścia w sobote i niedziele, przecież trzeba każdemu zapłacić i to ekstra, a pracy jako takiej nie ma tylko szwędanie się i chowanie, czemu nie można tego zrobić na tygodniu tylko zmuszać ludzi do przyjścia w sobote i niedziele? Panie Wojtku proszę coś z tym zrobić bo nie każdy może i chce przychodzić, porozmawiać z kierownikami czy zarządem jaki jest sens przychodzić do pracy w sobote i niedziele nic praktycznie nie robiąc?... A przyjść posiedzieć w sobote i niedziele mogę w domu albo na działce a nie w pracy, pieniądze to nie wszystko ludzie!!!
|
 Napisane z wersji desktopowej
|
| Puchala_wojciech
|
5.11.2024, 6:40
|
|
|
Jest członkiem związku
Napisał 682 posty
Cytowany 451 razy
Oznaczony w 2 postach
Punkty: -19 (+1/-10) |
Pracownik napisał(a):
Dzień dobry. Mam pytanie jaki jest sens przychodzenia przez nas w soboty a co dopiero w niedzielę, skoro pracy praktycznie żadnej nie ma tylko chodzenie kręcenie się i chowanie po autobusach? Rozumiem że kierownik może poprosić aby przyjść w sobotę, ale w niedzielę? Wiadomo można odmówić ale każdy wie jak to się kończy... Czy firma to w ogóle kalkuluje? Jaki jest sens nas zmuszać do przyjścia w sobote i niedziele, przecież trzeba każdemu zapłacić i to ekstra, a pracy jako takiej nie ma tylko szwędanie się i chowanie, czemu nie można tego zrobić na tygodniu tylko zmuszać ludzi do przyjścia w sobote i niedziele? Panie Wojtku proszę coś z tym zrobić bo nie każdy może i chce przychodzić, porozmawiać z kierownikami czy zarządem jaki jest sens przychodzić do pracy w sobote i niedziele nic praktycznie nie robiąc?... A przyjść posiedzieć w sobote i niedziele mogę w domu albo na działce a nie w pracy, pieniądze to nie wszystko ludzie!!!
Proszę podać, na jakim dziale kierownik "prosi" o przyjście do pracy w niedzielę.
|
 Napisane z wersji desktopowej
|
| Reklama |
|
Reklamy nie są wyświetlane, jeśli posiadasz zweryfikowane konto członka związku
|
| Gość |
5.11.2024, 10:00
|
|
|
|
Pracownik napisał(a):
Dzień dobry. Mam pytanie jaki jest sens przychodzenia przez nas w soboty a co dopiero w niedzielę, skoro pracy praktycznie żadnej nie ma tylko chodzenie kręcenie się i chowanie po autobusach? Rozumiem że kierownik może poprosić aby przyjść w sobotę, ale w niedzielę? Wiadomo można odmówić ale każdy wie jak to się kończy... Czy firma to w ogóle kalkuluje? Jaki jest sens nas zmuszać do przyjścia w sobote i niedziele, przecież trzeba każdemu zapłacić i to ekstra, a pracy jako takiej nie ma tylko szwędanie się i chowanie, czemu nie można tego zrobić na tygodniu tylko zmuszać ludzi do przyjścia w sobote i niedziele? Panie Wojtku proszę coś z tym zrobić bo nie każdy może i chce przychodzić, porozmawiać z kierownikami czy zarządem jaki jest sens przychodzić do pracy w sobote i niedziele nic praktycznie nie robiąc?... A przyjść posiedzieć w sobote i niedziele mogę w domu albo na działce a nie w pracy, pieniądze to nie wszystko ludzie!!!
Dokładnie te wszystkie soboty i nadgodziny to takie naciągane wszystko że szok...
Tylko siedzenie dla kasy
|
 Napisane ze strony mobilnej
|
| Gość |
5.11.2024, 15:10
|
|
|
|
Gość napisał(a):
Dokładnie te wszystkie soboty i nadgodziny to takie naciągane wszystko że szok...
Tylko siedzenie dla kasy
Firma ponoć zmaga się z problemem autobusów bo prawie nic nie sprzedajemy a każą nam przychodzić 'posiedzieć' albo 'być w pogotowiu', jak tak dalej pójdzie to ten zakład nie wytrzyma do końca roku jak pieniądze będą rozwalane na takie bezsensowne rzeczy jak chowanie się po autobusach i toaletach i ściemnianie...
|
 Napisane z wersji desktopowej
|
| Wizjoner |
5.11.2024, 19:47
|
|
|
|
Nie rozumiem jak ktoś was moze zmusić do przyjścia w sobotę a tym bardziej niedzielę skoro nie ma żadnej potrzeby. Skoro przychodzicie i nic nie mówicie to najwidoczniej wam to pasuje. Rekordziści mają już po kilka niedziel z rzędu. Znowu pójdzie fama w eter , że na manie zarabia się krocie za nic nie robienie. Tym oto sposobem dojdzie do masakrycznej rzezi pod koniec listopada. W powietrzu już wisi swąt masowych zwolnień. A piękne bajki opowiadane przed związki i przełożonych to tylko sen na jawie.
|
 Napisane ze strony mobilnej
|
| Obserwator |
6.11.2024, 14:48
|
|
|
|
Wizjoner napisał(a):
Nie rozumiem jak ktoś was moze zmusić do przyjścia w sobotę a tym bardziej niedzielę skoro nie ma żadnej potrzeby. Skoro przychodzicie i nic nie mówicie to najwidoczniej wam to pasuje. Rekordziści mają już po kilka niedziel z rzędu. Znowu pójdzie fama w eter , że na manie zarabia się krocie za nic nie robienie. Tym oto sposobem dojdzie do masakrycznej rzezi pod koniec listopada. W powietrzu już wisi swąt masowych zwolnień. A piękne bajki opowiadane przed związki i przełożonych to tylko sen na jawie.
Dokładnie, ci nowi pracownicy co przyszli myślą że Pana Boga za nogi złapali pracując tutaj i nic nie robiąc a kasa leci, jakie to będzie rozczarowanie pod koniec listopada jak ich Amerykański sen się skończy
|
 Napisane z wersji desktopowej
|
| H9 |
7.11.2024, 20:41
|
|
|
|
Panie Wojtku dlaczego na tygodniu siedzimy po autobusach bo jest nas za dużo a w sobote i niedziele musimy przychodzic do pracy jak spokojnie możemy zrobic wszystki zaległości na tygodniu.Byłem w sobote i w niedzielę i sam wiem że jest całkiem miło.Nie lepiej zrobic to na tygodniu jak są setki snujacych się bez zajecia osób??Czy tego pani kierownik nie widzi.Pewnie nie pusci pan tego wpisu ale niech pan chociaż przyjdzie w sobote albo niedziele i zobaczy pan za co zarabia sie pieniadze.Szkoda tej firmy bo chyba nie ma tyle pieniedzy aby za to płacic.
|
 Napisane z wersji desktopowej
|
| Hala9 |
12.11.2024, 18:44
|
|
|
|
H9 napisał(a):
Panie Wojtku dlaczego na tygodniu siedzimy po autobusach bo jest nas za dużo a w sobote i niedziele musimy przychodzic do pracy jak spokojnie możemy zrobic wszystki zaległości na tygodniu.Byłem w sobote i w niedzielę i sam wiem że jest całkiem miło.Nie lepiej zrobic to na tygodniu jak są setki snujacych się bez zajecia osób??Czy tego pani kierownik nie widzi.Pewnie nie pusci pan tego wpisu ale niech pan chociaż przyjdzie w sobote albo niedziele i zobaczy pan za co zarabia sie pieniadze.Szkoda tej firmy bo chyba nie ma tyle pieniedzy aby za to płacic.
Kolejna sobota stracona... Czy ktoś w końcu zrobi z tym porządek i przywróci pracę od poniedziałku do piątku?
|
 Napisane z wersji desktopowej
|
| Xxx |
13.11.2024, 12:32
|
|
|
|
Hala9 napisał(a):
Kolejna sobota stracona... Czy ktoś w końcu zrobi z tym porządek i przywróci pracę od poniedziałku do piątku?
Dokladnie bez sensu to calkiem.....
|
 Napisane ze strony mobilnej
|
| Gość |
13.11.2024, 13:51
|
|
|
|
Hala9 napisał(a):
Kolejna sobota stracona... Czy ktoś w końcu zrobi z tym porządek i przywróci pracę od poniedziałku do piątku?
A ktoś Ci kaze przychodzic w sobote ze tak płaczesz.
|
 Napisane ze strony mobilnej
|