Zmień na ciemny motyw

W dniu 7 listopada odbyło się zebranie Komisji Międzyzakładowej. Jak zwykle pierwszym punktem obrad była relacja przewodniczącego Jana Seweryna z posiedzenia Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność”, które odbyło się 4 listopada. Na Regionie omawiano wyniki wyborów do Sejmu i Senatu RP. W zebraniu udział brał wiceminister Piotr Wawrzyk, który w wyborach popierany był przez Zarząd Regionu. Wawrzyk, który został wybrany na następną kadencję, zadeklarował chęć współpracy z „Solidarnością” i prosił, aby do jego działalności udostępniane były siedziby delegatur. Poseł zaproponował, aby członkowie Zarządu Regionu, ci którzy wyrażą taką chęć, zostali społecznymi asystentami posła. W dalszej części posiedzenia Zarządu Regionu omawiane były sprawy dyskutowane na Komisji Krajowej Związku. Jedna z tych sprawa jest rozwój Związku. KK zdecydowała, że powołani zostaną tak zwani organizatorzy, których zadaniem będzie tworzenie nowych organizacji związkowych. Mowa także była o małym zainteresowaniu związkowców składaniem wniosków o legitymacje związkowe i karty rabatowe. Kolejna sprawa to wiek emerytalny powiązany z okresem składowym. W sprawie tej była podpisana tzw. Umowa Programowa z ówczesnym kandydatem na prezydenta Andrzejem Dudą. Niestety jak do tej pory ten punkt umowy nie został zrealizowany. Ostatnie informacje dotyczące tej sprawy mówią, że możliwość przechodzenia na emeryturę po przepracowaniu 40 lat (mężczyźni) i 35 (kobiety) zaistniałaby dopiero w roku 2021, ale było by to przechodzenie stopniowe. To znaczy, że w roku 2021 na emeryturę przechodziliby ci, którzy będą mieć 45 lat pracy, w roku 2022 ci, którzy będą mieć 44 lat pracy itd. aż do roku 2026 gdzie można by było odejść po przepracowaniu 40 lat. Są to jednak dopiero propozycje a do ich sfinalizowania jest jeszcze daleko..............,.....,.
Kolejnym punktem zebrania Komisji było przyjęcie do Związku nowych członków. Tym razem przyjęto 20 osób. Następnie Jan Seweryn omówił sytuację w zakładach, które Komisja obejmuje swoim działaniem. W MAN, tak jak to ustalono, podpisane zostało porozumienie o zwiększeniu limitu godzin nadliczbowych do 330. Decyzja ta spotkała się z aprobatą pracowników dla których przełoży się to na konkretne korzyści finansowe – wypłacona zostanie premia koncernowa i tzw. dobrowolny dodatek. W mediach pojawiła się informacja o przenoszeniu produkcji autobusów z powrotem do Poznania. Jest to nieprawda, bo w Poznaniu będą tymczasowo dokonywane drobne prace wykończeniowe, i to tylko części zmontowanych w Starachowicach autobusów. Na tzw. Gubałówkę przeniesiona została produkcja dachów. Hala do której produkcja ta została przeniesiona nie jest jeszcze do końca wykończona, dlatego istnieją obawy czy będą tam odpowiednie warunki pracy. W firmie trwała kontrola Państwowej Inspekcji Pracy spowodowana anonimowym doniesieniem o łamaniu prawach pracy. W dniu zebrania Komisji odbyło się spotkanie podsumowujące wyniki kontroli w którym udział brali inspektorzy PIP, kierownicy wydziałów i przedstawiciele związków zawodowych. Z wypowiedzi inspektorów wynikało, że większych nieprawidłowości nie stwierdzono. Jedyne co budzi ich zastrzeżenia to niezgodne z prawem stosowanie umów zleceń i zbyt duża ilość godzin nadliczbowych. O szczegółach kontroli dowiemy się z protokołu pokontrolnego i dopiero wtedy będziemy się mogli ustosunkować do jej wyników. Również w dniu posiedzenia Komisji odbyło się ostatnie w tym roku posiedzenie Komisji Socjalnej w MAN. Zwolnienia w MAN mają być mniejsze niż to było zapowiadane. Zwolnionych ma być 100 osób, a nie jak to planowano 250. Działająca w nowym składzie Komisja Pojednawcza w MAN rozpatrzyła już trzy pierwsze sprawy
W PKC obserwuje się znaczny spadek produkcji. Na chwilę obecną nie jest wiadomo czy jest to tendencja chwilowa czy spadek ten będzie trwał przez dłuższy okres czasu. Pracownicy, którzy nie mają pracy przesyłani są na inne placówki, ale możliwości firmy w tym zakresie są ograniczone. Zarząd zakładu prowadzi analizy zamówień i po ich przeprowadzeniu podejmie stosowne działania. W sprawie zaistniałej sytuacji odbędzie się spotkanie przedstawicieli pracodawcy ze związkami zawodowymi. Czy dojdzie do zwolnień? Nie wiadomo, ale ostatnio zwolniono około 20 pracowników zatrudnionych za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej. Wciąż nie jest wiadomo jaka będzie wysokość premii świątecznej. Jedyne co wiadomo to, to że premia będzie wypłacona, bo gwarantuje to stosowny zapis w Regulaminie Wynagradzania. Do końca roku w PKC muszą się odbyć wybory do Zarządu Kasy Zapomogowo Pożyczkowej.  
W APLEONA rozpoczęte zostały wreszcie rozmowy na temat podwyżki płac. Spotkanie w tej sprawie odbyło się w centrali firmy w Warszawie. Związki zawodowe zaproponowały podwyżkę płacy o 150 zł. w roku bieżącym i o 350 zł. w roku 2020. Postulowano także wprowadzenie do Regulaminu Wynagrodzeń zapisu o funkcjonowaniu w firmie premii. Do propozycji związkowych Zarząd APLEONA na się ustosunkować do 15 listopada. Pracownicy APLEONA otrzymają tak zwaną premię świąteczną, która będzie wypłacona z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.
Po omówieniu sytuacji w zakładach podjęto uchwałę o ufundowaniu dla członków NSZZ „Solidarność” paczek mikołajkowych. Ostatnim punktem zebrania było ustalenie składu pocztu sztandarowego i delegacji do złożenia wiązanki podczas uroczystości Święta Niepodległości.        
 

Janseweryn
Pt 8 Lis 2019, 9:42