Zmień na ciemny motyw
W dniu 2 lutego odbyło się zebranie Komisji Międzyzakładowej. Pierwszym punktem obrad było przyjęcie do Związku 21 nowych członków. Kolejny punkt to relacja przewodniczącego Jana Seweryna z obrad Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność", które odbyło się w dniu 1 lutego. Zarząd przyjął stanowisko w sprawie degradacji województwa świętokrzyskiego poprzez przenoszenie siedzib instytucji i firmy do innych województw lub ich likwidacji. Kolejną sprawa, o której mówiono na Zarządzie Regionu to skierowanie przez Związek do Trybunału Konstytucyjnego ustaw o rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ustawa odbiera tym osobom przywileje), a także ustawy likwidującej przepis o odbieraniu dnia wolnego w zamian za święto przypadające w sobotę lub w innym dniu niż niedziela. Związek rozpocznie akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Według "Solidarności" powinno ono wynosi tak jak w całej Unii Europejskiej 50% średniej płacy. Aby ustawa skierowana została do Sejmu musimy zebrać przynajmniej 100 tysięcy podpisów. Akcja zbierania podpisów rozpocznie się już wkrótce. Powinni się w nią zaangażować nie tylko wszyscy członkowie Związku, ale wszyscy pracownicy. Po informacji z posiedzenia Zarządu Regionu przewodniczący omówił przebieg spotkania z prezesem Kobrigerem i prezesem Ziętkiewiczem, podczas którego "Solidarność" i on osobiście byli atakowani za niepodpisanie porozumienia o elastycznym czasie pracy. W dalszej części zebrania Jan Seweryn omówił przebieg negocjacji płacowych w PKC. Przeciągają się one ciągle, ale jest duża szansa, że zakończą się one jeszcze w tym miesiącu. Spotkania dotyczące negocjacji płacowych w PKC zaplanowane są na najbliższy poniedziałek i wtorek. Związek podejmie działania, aby zlikwidować niezgodne z prawem rozpoczynanie w PKC pracy trzeciej zmiany w niedzielę o 22.30 zamiast w poniedziałek. Jeżeli chodzi o sytuację w MAN-ie to jak stwierdził przewodniczący praca przebiega już prawie normalnie. Nie sprawdziły się zapowiedzi Zarządu, że w przypadku niepodpisania porozumienia o tak zwanym elastycznym czasie pracy nastąpi znaczna redukcja zatrudnienia. W chwili obecnej dzieje się dokładnie odwrotnie. Przyjmowani są nowi pracownicy w tym osoby, którym w grudniu zostały nieprzedłużone umowy o pracę. Z informacji, jakie docierają do Związku wynika, że zdarzają się przypadki, że pracownicy, którym firma proponuje ponowne zatrudnienie odmawiają powrotu do MAN-a. Jaka jest skala tych odmów nie wiadomo. Okazuje się, że zapowiedzi znacznego ograniczenia zatrudnienia były pogróżkami, które miały wpłynąć na wynik referendum o elastycznym czasie pracy. Komisja nie przyjęła do wiadomości twierdzenia prezesa Kobrigera, że w firmie nie będzie w roku bieżącym podwyżek płac i zdecydowała o podjęciu zdecydowanych działań, aby podwyżkę wywalczyć. Pod uwagę brane są wszelkie dostępne dla Związku i przewidziane prawem formy działań. Duże zaniepokojenie związkowców budzi plan zwiększenia norm produkcyjnych. Może się to wiązać z brakiem osiągnięcia podnoszonych, co miesiąc celów a co za tym idzie obniżeniem wysokości premii miesięcznej. Związek przyjrzy się dokładnie tej sprawie.
Janseweryn
Sob 5 Lut 2011, 17:37