|
| Marian |
17.10.2025, 16:11
|
|
|
|
Wojtku wiemy co sie dzis stało straszna tragedia sie wydarzyła na zakładzie. W nawiązaniu do tego chciałem zapytać czy ktoś sie zajmie też tym ze nie ma kamer w autobusach. A ludzie jezdza bez nich po placu i wogole czy też musi sie wydarzyć tragedia zeby zakończyć te głupie wymysly naszych wielkich rządzących. Czy możesz zająć sie tym tematem ?
|
 Napisane z wersji desktopowej
|
| Montaż |
30.10.2025, 16:26
|
|
|
|
Stała się tragedia i się już nie odstanie i nie chce już o tym mówić.Mysle że większość z montażu będzie jeszcze długo o tym pamiętać i niech nasza koleżanka spoczywa w pokoju.mega słabe jest to że nikt z władców zakładu nie ma odwagi wyjść i pogadać z ludźmi. Co gorsze wszystko wróciło do normy. Ciągła gonitwa, źle, mało,wolno.To jest największą tragedią tego zakładu i to się nie zmieni nigdy...
|
 Napisane ze strony mobilnej
|
| Reklama |
|
Reklamy nie są wyświetlane, jeśli posiadasz zweryfikowane konto członka związku
|
| Gość |
1.11.2025, 23:38
|
|
|
|
Aż brak mi słów jak opisać podejście firmy do zaistniałej sytuacji młoda kobieta straciła życie podczas pracy a firma ma to gdzieś gdzie jest opieka psychologa jakieś wyjaśnia co kolwiek dla pracowników dla dzieci ludzie czy już nikogo nie interesuje nic po za pieniędzmi to jest rzeczą nabyta a zdrowie i życie już nie czy naprawdę w naszym kraju jest taka znieczulica gdzie jest BHP gdzie jest zarząd czemu wszyscy mają to gdzieś i nadal jest pogoń za normą??? Ludzie opanujcie się postacie się gdzie wasza moralność ja rozumiem że jest pogoń za pieniądzem i obawą przed utrata pracy. Ale to może spotkać każdego z nas ludzie opanujcie się proszę zróbcie coś z tym ile osób ma jeszcze stracić życie aż do was dotrze że to nie tendy droga. Stał się wypadek a zarząd nic sobie z tego nie robi ile jeszcze będzie takich przypadków??? Ludzie weźcie los w własne ręce trzeba coś z tym zrobić nie może tak być że ginie koleżanka z pracy i nic z tym się nie robi bo firma ma pieniądze i wszystko zamiata pod dywan.
|
 Napisane ze strony mobilnej
|
| Tommy |
3.11.2025, 19:58
|
|
|
|
Gość napisał(a):
Aż brak mi słów jak opisać podejście firmy do zaistniałej sytuacji młoda kobieta straciła życie podczas pracy a firma ma to gdzieś gdzie jest opieka psychologa jakieś wyjaśnia co kolwiek dla pracowników dla dzieci ludzie czy już nikogo nie interesuje nic po za pieniędzmi to jest rzeczą nabyta a zdrowie i życie już nie czy naprawdę w naszym kraju jest taka znieczulica gdzie jest BHP gdzie jest zarząd czemu wszyscy mają to gdzieś i nadal jest pogoń za normą??? Ludzie opanujcie się postacie się gdzie wasza moralność ja rozumiem że jest pogoń za pieniądzem i obawą przed utrata pracy. Ale to może spotkać każdego z nas ludzie opanujcie się proszę zróbcie coś z tym ile osób ma jeszcze stracić życie aż do was dotrze że to nie tendy droga. Stał się wypadek a zarząd nic sobie z tego nie robi ile jeszcze będzie takich przypadków??? Ludzie weźcie los w własne ręce trzeba coś z tym zrobić nie może tak być że ginie koleżanka z pracy i nic z tym się nie robi bo firma ma pieniądze i wszystko zamiata pod dywan.
A ty tak na poważnie? Wczoraj się urodziłeś? Ja, ty, wy jesteśmy tylko numerkami a zarząd i jego pachołki martwią się o swoje ciepłe posadki, tak było, jest i będzie. Nadal pośpiech, presja i durnowate sztuczne nadgodziny(szczególnie D50/D60). Już nie wywierają na nas nadgodzin bo jest dużo pracy tylko śpiewka kierownika że masz mało godzin,250 godzin to jest mało? Ręcę opadają, przychodzisz na 4 i g.... zrobisz, ale statystyki są podbite. A ludzie wyżej postawieni na to pozwalają.
|
 Napisane ze strony mobilnej
|