Zmień na ciemny motyw
Zaloguj się
Zobacz także: Rozkład jazdy MZK »

W dniu 10 września odbyło się comiesięczne zebranie Komisji Międzyzakładowej. Na wstępie przewodniczący Komisji Jan Seweryn przedstawił relację z posiedzenia Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność”, które odbyło się w tym samy dniu w Kielcach. Głównym tematem omawianym na Regionie była sprawa braku zainteresowania Agencji Rozwoju Przemysłowego spółkami nad którymi sprawuje ona nadzór właścicielski. Dotyczy to głównie elektrowni Połaniec, PREM-y, Chemaru, MESKO i ŚKSM. Spółki te są źle zarządzane, co ma negatywny wpływ na ich kondycję ekonomiczną, co przekłada się też na płace i zatrudnienie pracowników. Zła sytuacja w firmach może doprowadzić do zwolnień, a nawet do likwidacji zakładów. W sprawie zaistniałej sytuacji Zarząd Regionu wielokrotnie interweniował w ministerstwach, ale niestety nic się nie zmienia, a wprost przeciwnie następuje pogorszenie. W związku z tym postanowiono wystosować pismo do premiera z prośbą o interwencję i rozważano podjęcie akcji protestacyjnej. Następnym punktem zebrania Komisji było przyjęcie do Związku 32 nowych członków. W dalszej części zebrania przewodniczący omówił sytuację w firmach, które Komisja obejmuje swoim działaniem. W MAN do pracy przyjmowane są kolejne osoby. Jest to niezrozumiałe, bo jeszcze nie tak dawno temu trwały zwolnienia. Do tej pory nie ma odpowiedzi na pismo „Solidarności” dotyczące zatrudniana spawaczy poprzez firmę zewnętrzną. Pracownicy w ten sposób zatrudnieni, a są to w głównej mierze Ukraińcy i obywatele innych krajów wschodnich, wyłączeni są zobowiązujących w MAN Regulaminów i Zakładowego Zbiorowego Układu Pracy. Nagminne są przypadki, że pracują ono po 10 i 12 godzin dziennie, chociaż polskie prawo zabrania pracy nadliczbowej tam gdzie przekroczone są NDS i NDN. Komisja rozważała złożenie do PIP doniesienia o łamaniu przepisów prawa pracy. Przewodniczący wyjaśnił na jakich zasadach będzie w tym roku płacony tak zwany dobrowolny dodatek. Omówiono także sprawę zakresu obowiązków logmenów, bo okazuje się, że niektórzy logmeni uważają się za kadrę zarządzającą. Tak jednak nie jest, co oficjalnie potwierdził Dział Personalny rozsyłając na wniosek „Solidarności” do kierowników informację o tym, czym logmeni mają się zajmować.......

 

Wbrew pogłoskom na chwilę obecna nie planuje się przeniesienia produkcji dachów z ulicy Ostrowieckiej na tak zwana „Gubałówkę”. Plany produkcyjne na rok bieżący jak również na rok 2021 są duże, bo ciągle produkowane ma być 12 autobusów dziennie. Jeszcze pod koniec bieżącego roku lub na początku przyszłego planowany jest powrót z Poznania ostatecznego montażu autobusów i ich sprzedaży. Jan Seweryn poinformował, że został przedstawiony nowemu prezesowi MAN Andreas-owi Tostmann-owi podczas jego wizyty w MAN w Starachowicach. Przewodniczący wręczył prezesowi Tostmann-owi i prezesowi Kobrigerowi pamiątkowe ryngrafy wydane z okazji 40 rocznicy powstania „Solidarności”. W MAN ktoś wpadł na pomysł, aby, jak to określono, zagospodarować Rondo Popiełuszki. Przewodniczący obawia się, że może to przybrać niewłaściwe formy. W sprawie tej doszło do wymiany uwag i sporów z przedstawicielką Działu Personalnego, co skutkowało spotkaniem na podczas, którego próbowano wyjaśniano powstałe wątpliwości. Przewodniczący dobitnie stwierdził, że nie wyraża zgody na „cepeliadę” i kicz, co było by profanacją postaci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Przedstawicielki Działu Personalnego zapewniały, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Jan Seweryn stwierdził, że będzie obserwował, co się na Rondzie będzie działo i zapowiedział protest w przypadku nieprawidłowości.
W PKC w dalszym ciągu nie podjęto rozmów na temat podwyżki płac, chociaż w porozumieniu zawartym pomiędzy Zarządem firmy, a związkami zawodowymi zapisano, że rozmowy takie rozpoczną się pod koniec sierpnia. Komisja rozważała podjęcie jakiejś akcji protestacyjnej, a nawet wejście w spór zbiorowy. Pracownicy zatrudnieni w hali na ulicy Składowej żalą się, że nie mają gdzie parkować swoich samochodów. „Solidarność” zgłosiła tę sprawę do pracodawcy. Odpowiedziano, że planuje się rozmowy z właścicielem przyległego placu, aby wynająć go pod tymczasowy parking. Duże zaniepokojenie budzi sprawa likwidacji produkcji na AP1. Już kilka miesięcy temu zapowiadano, że produkcja na tej placówce zakończy się pod koniec roku, ale zapewniano, że dla pracowników znajdzie się praca na innych projektach. Czy tak rzeczywiście będzie? Miejmy nadzieję, że tak. Pracownicy PKC są niezadowoleni, że pracują nadliczbowo, ale im się za to nie płaci, lecz mówi o oddaniu dni wolnych w innym terminie.
W APLEONA podpisane zostało porozumienie o zmniejszeniu odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, ale warunkiem podpisani było, że nie będzie to miało wpływu na wypłatę tak zwanej zapomogi świątecznej. Bo wcześniejsza propozycja Zarządu firmy zmierzała do tego, że zapomoga ta miała być niewypłacona. APLEONA kontrakt na obsługę MAN ma do końca bieżącego roku. Pracownicy obawiają się, że może być on nieprzedłużony, co może skutkować zwolnieniami. Z informacji uzyskanych od MAN wynika, że rozpisany zostanie nowy konkurs i to od jego wyników będzie zależało czy APLEONA będzie w dalszym ciągu świadczyć usługi dla MAN-a. Jednak jak wiemy z doświadczenia procedury konkursowe trwają długo, a firma pracuje nawet bez kontraktu lub jest on przedłużany co kilka miesięcy. Udało się doprowadzić do tego, że pracownicy wykonujący pracę w weekend-y mają za nią częściowo płacone (za co drugi weekend), bo dotychczas za weekendy nie płacono w ogóle lecz oddawano dni wolne. Jak nas zapewniał przedstawiciel APLEONA już wkrótce powinno być płacone za wszystkie weekendy.
W dalszej części zebrania przewodniczący pozytywnie ocenił przebieg uroczystości i imprez zorganizowanych przez Komisję z okazji 40 rocznicy powstania „Solidarności”. W związku z epidemią koronawirusa zdecydowano, że w tym roku Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę nie będzie organizowana. Podjęto uchwałę o druku kalendarzy na rok 2021.                     
 

Janseweryn
Pt 11 Wrz, 10:59