Zmień na ciemny motyw
Zaloguj się
Zobacz także: Rozkład jazdy MZK »
Zarząd MAN podczas wczorajszego spotkania ze związkami zawodowymi poinformował, że planowany jest dłuższy przestój niż to dotychczas mówiono. Ma on potrwać nie trzy tygodnie, ale aż do końca kwietnia. Przedstawiciele pracodawcy zaproponowali, aby dni przestojowe zostały odpracowane. W sumie było by do odpracowania aż 160 godzin. W zamian za zgodę na to pracodawca gwarantował wypłacenie tak zwanego dobrowolnego dodatku w 100% i premię koncernową. NSZZ „Solidarność” nie wyraził na to zgody i zaproponował, aby pracodawca pokrył następny tydzień (od 30 marca do 3 kwietnia) płatnym przestojem, a następne godziny (160) odpracowane by były w stosunku 2: 1 czyli za dwa dni pracownik odpracowywałby jeden dzień. W dniu dzisiejszym odbyło się kolejne spotkanie, ale prezes Zarządu nie przystał na propozycje „Solidarności” i stwierdził, że wszystkie godziny powinny być opracowane w wydłużonym – dwunastomiesięcznym – okresie rozliczeniowym. „Solidarność” nie wyraziła na to zgody, bo było by to przerzucenie całego ciężaru kryzysu na pracowników. Związek podtrzymał swoją wcześniejszą propozycję – odpracowanie w stosunku 2: 1 – a w drugiej propozycji postulował skorzystanie z ustawy antykryzysowej i wprowadzenie przestoju na zasadach owej ustawy. Na chwilę obecną nic nie jest ustalone, bo Zarząd wciąż podtrzymuje to, co proponował wcześnie, czyli odpracowanie wszystkich dni przestojowych. Tu warto wspomnieć, że pracownicy wychodząc na przeciw oczekiwaniom pracodawcy wzięli w tym tygodniu urlopy, co niestety jak widać nie zostało docenione, bo pracodawca chce znacznie więcej.      
 
Janseweryn
Czw 26 Mar, 15:21